Gospodarowanie czasem to sztuka. Tysiące do załatwienia spraw, nie raz stają się przyczyną dezorganizacji naszego życia. Jak obficie żyć każdego dnia, by mieć wolny czas?. Nasze życie -to my. Jesteśmy materialno-duchowym pojemnikiem, do którego tłoczymy, wpychamy, wciskamy plany bliskie, dalekie, plany na wczoraj. Padamy wieczorem na materac, i zasypiamy przy notatkach z wczorajszego dnia. My -naczynia, rodzimy się z pustym do zapełnienia życiem, by pozostawić po sobie ślad, przyjemną woń dobrych perfum, które kropelkują w powietrzu jak nas już nie ma.
Nasze naczynie, możemy napełnić różnymi sprawami i emocjami. Czasami nie mamy już sił by dołożyć jeszcze coś ważnego.Co stawiamy w naszym życiu na pierwszym miejscu?
Kiedyś byłam na seminarium.Prowadzący postawił naczynie i napełnił go kamieniami.
,,Czy naczynie jest pełne?-zapytał słuchaczy.,,Tak" ,kamienie sięgają do dna.,,Naprawdę?" -powiedział, po czym wsypał pozostałą przestrzeń między kamieniami drobnymi kamyczkami.,,A teraz", ,, Jest pełne naczynie!". Wykładowca wziął piasek i wsypał między szczeliny kamieni.,,A teraz?", ktoś odpowiedział:,,Prawdopodobnie już nic się nie zmieści do środka jest na full". Wziął wówczas dzban z wodą i wlał ją do pełnego już naczynia.Jakiej lekcji życia, możemy się nauczyć z tej prezentacji gospodarowania wypełnienia naczynia, którym sami jesteśmy?
Przeciętny czytelnik Blogger'a powie:,, Bez względu na to w jakim stopniu naczynie jest pełne, zawsze zostaje trochę miejsca". -,, NIE ZUPEŁNIE!". Naczynie to my, nasz czas i wszystko co związane jest byśmy egzystowali w pozytywnej formie. Duże kamienie, to najważniejsze priorytety.Kamyki- drugoplanowe plany do załatwienia, byśmy byli spełnieni Duchowo, w rodzinie, pracy.Piasek i woda , to sprawy które się jeszcze zmieszczą, gdy są odpowiednio poukładane w czasie naszych priorytetów. Niepotrzebnie tracimy czas i energię na drobnostki, które przysłaniają rzeczy ważne dla naszego osobistego pokoju, szczęścia i wartości wiecznego życia w obfitości tego co naprawdę potrzebujemy, przecież po to zaistnieliśmy na naszej Ziemi.
Ojciec nasz, wie czego potrzebujemy.
Wie co da nam szczęście w codzienności, musimy jedynie nauczyć się dobrze gospodarować czasem., by najpierw szukać życia w obfitości z Ojcem, a wszystko inne będzie nam dane - nawet czas 48 h.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz